Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłości. Swietłana Aleksijewicz
Do przeczytania tej książki zainspirował mnie usłyszany kiedyś w czasie jazdy samochodem reportaż Katarzyny Michalak "Jestem człowiekiem uchem". Był to wywiad ze Swietłaną Aleksijewicz, którego noblistka udzieliła w czasie wizyty w Polsce, wzbogacony o czytanie fragmentów z jej reportaży. Pamiętam, że wywarły na mnie tak silny wrażenie, że momentami myślałem, że nie będę w stanie dalej prowadzić samochodu i będę musiał się zatrzymać, aby trochę ochłonąć. Dawno nie słyszałem tego typu opisów ludzkich dramatów. Od razu postanowiłem przeczytać jeden z reportaży Aleksijewicz. Czarnobylska modlitwa to zbiór krótkich relacji świadków, mieszkańców, członków rodziny ofiar, pracowników elektrowni, żołnierzy i cywilów likwidujących skutki katastrowf w Czarnobylu, która miałe miejsce 26 kwietnia 1986. Najbardziej dramatyczne są wyznania wdów tzw. likwidatorów czyli ludzi, którzy pracowali bezpośrednio przy reaktorze, kilka godzin, dni czy tygodni po wybuchu. Ludzie ci praco...